Tag Archives: noclegi nad morzem bałtyckim

Turystyka i podróże – na stopa

Wycieczki organizowane przez biura podróży. Zarezerwowane miejsce w hotelu, wyżywienie, nocleg, bilety na autobus/samolot. Tak oto dla większości z nas wygląda w dzisiejszych czasach turystyka i podróże. Wszystko ułożone, przewidywalne, usystematyzowane i szczerze mówiąc nudne aż do bólu. Alternatywą dla tego rodzaju turystyki są podróże na stopa. Plecak, karta z naszym celem i wystawiona ręka przy drodze. I niech się dzieje, co ms się dziać. Witaj przygodo. Jest oczywiście w tym wszystkim pewne ryzyko. Bo kto wie kogo tak naprawdę spotkamy na swojej drodze? albo czy nie przyjdzie nam spędzić nocy na jakimś odludziu bez dachu nad głową? dlatego ten sposób przemieszczania się jest zarezerwowany dla ludzi odważnych, wolnych duchów. Dla tych co potrafią chwytać wiatr w żagle. Dla tych co się nie boją. Dla tych których rajcuje adrenalina i nutka niepewności. Jak bardzo brakuje takich ludzi w obecnych czasach? w czasach strachu i poprawności politycznej. W czasach nadopiekuńczych rodziców, którzy najchętniej by zamknęli swoje dzieci w złotej klatce.

Turystyka i podróże – digital nomad

Turystyka i podróże – większość z nas kiedy słyszy te słowa myśli o wakacjach, odpoczynku plaży i świętym spokoju. Dwa tygodnie urlopu i la większości ludzi następuje powrót do szarej rzeczywistości. Od jakiegoś czasu coraz bardziej popularne staje się zjawisko nazwane „digital nomads”. Są to ludzie, stale zmieniający swoje miejsce pobytu i podróżujący po świecie, których środkiem utrzymania stała się sieć. Swoją pracę wykonują zdalnie z praktycznie każdego miejsca na ziemi gdzie jest dobry dostęp do internetu. Zajmują się copywritingiem, tworzeniem stron internetowych, ich pozycjonowaniem, marketingiem social media, wszelkiego rodzaju doradztwem, pisaniem książek, organizacją kursów i wieloma innymi rzeczami. To wolne duchy. Swoją pracę łączą nie tylko z podróżami, ale także poznawaniem różnych kultur, ludzi, społeczności. Można powiedzieć, że nie znają granic. Często wykorzystują fakt zarobków w dolarach, euro i pracują w krajach gdzie koszty utrzymania są stosunkowo niskie. Dzięki temu przy małym nakładzie czasu poświęconym na prace mogą skupić się na innych czynnościach.